GeneraCity:Warszawa
„Celem projektowania zwykle jest konkretny efekt końcowy. W tym przypadku celem było stworzenie algorytmów i reguł, dzięki którym każdego dnia powstanie nowe, niepowtarzalne dzieło”.
— Piotr Czerski i Martyna Wędzicka-Obuchowicz

Kontekst
GeneraCity to eksperymentalny system, który samodzielnie zbiera miejskie dane z wielu źródeł, przetwarza je i zamienia w zmieniający się, unikalny, codzienny obraz miasta.

Dane jako materiał
Temperatura i inne wskaźniki meteorologiczne, stan wody w Wiśle, kolor nieba z miejskich kamer, słowa kluczowe z wiadomości... Każdego dnia Warszawa generuje tysiące sygnałów.
Naszym celem było odczytanie ich i przekształcenie w obraz. Nie: „wizualizację”, ale pozbawiony dosłowności, nieco abstrakcyjny portret dnia.




Obraz to zapis procesu
System pracuje w stałym rytmie. Odczytuje dane z różnych źródeł, interpretuje ich zmiany i przelicza je na aktualny stan obrazu.
Portret dnia nie jest więc pojedynczą ilustracją. Powstaje przez całą dobę, zmieniając się wraz z miastem.
Autorzy i automaty
Za koncepcję i realizację techniczną odpowiada Piotr Czerski, za język wizualny — Martyna Wędzicka-Obuchowicz.
Reguły generatywne, kompozycje, symbole i kolory to decyzje autorskie, podjęte przez ludzi. Automatyzacja dysponuje nieograniczoną wolnością w starannie ograniczonym obszarze.
Obraz tworzy się sam, ale według precyzyjnie zaprojektowanych zasad.

System publikacji
GeneraCity:Warszawa to nie „strona WWW”, ale kompletny system publikacji, zaprojektowany tak, by projekt żył w różnych kanałach dystrybucji i w każdym z nich budował własne archiwum.
Każdego dnia automatycznie powstaje NFT dokumentujące cyfrowy portret miasta oraz post, publikowany na Instagramie.
Co tydzień system tworzy także film z płynnie morfującym zapisem ostatnich dni, ujawniając rytm i tempo zmian zapisanych w danych i pozwalając dostrzec procesy, które pozostają niewidoczne w pojedynczym obrazie.

